To jedna z najczęstszych pułapek w dokumentacji technicznej — nie dlatego, że firmy ignorują normy, ale dlatego, że traktują powołanie się na normę jako zamknięcie tematu, zamiast jako punkt wyjścia do dalszej analizy.
1. Odniesienie opublikowane w Dzienniku Urzędowym UE — dopiero ta publikacja, pod konkretną dyrektywą, nadaje normie skutek domniemania. Sama norma EN, choćby najlepsza, bez tego odniesienia go nie daje.
2. Dokładne oznaczenie z rokiem wydania — starsza wersja normy może już nie dawać domniemania. Trzeba sprawdzać aktualną decyzję wykonawczą Komisji, nie polegać na numerze normy z pamięci.
3. Data wygaśnięcia domniemania — moment, od którego wycofana wersja normy przestaje dawać domniemanie zgodności, nawet jeśli produkt fizycznie jej wciąż odpowiada.
4. Załącznik Z w treści normy — wskazuje wprost, które zasadnicze wymagania dyrektywy dana norma pokrywa. To element notorycznie ignorowany, a najważniejszy z całej czwórki.
Załącznik Z dzieli zasadnicze wymagania na trzy kategorie. Przy pokryciu pełnym zgodność z normą daje pełne domniemanie — nie trzeba nic dodatkowo dowodzić. Przy pokryciu częściowym domniemanie obejmuje tylko tę część, a resztę wymagania producent musi uzasadnić i udokumentować samodzielnie. Przy braku pokrycia norma w ogóle nie pomaga w tym zakresie — ryzyko trzeba przeanalizować od podstaw.
TYPOWY BŁĄD
Firma powołuje jedną normę zharmonizowaną, wpisuje jej numer w deklaracji i uznaje sprawę za załatwioną — podczas gdy norma pokrywa może 60% wymagań, a pozostałe 40% wisi nierozwiązane. Druga pułapka to normy wieloczęściowe: w świecie maszyn do pełnego pokrycia często potrzeba kilku norm łącznie — ogólnej normy typu A, normy typu B dla konkretnych aspektów bezpieczeństwa i normy typu C dla danej kategorii maszyn, jeśli istnieje. Jeśli norma typu C nie istnieje, producent musi oprzeć się na normach A i B oraz własnej, szczegółowej analizie ryzyka.
SZKOLENIE ONLINE
Oznakowanie CE od A do Z
Kompletny proces oceny zgodności wyrobów — normy zharmonizowane, domniemanie zgodności, dokumentacja techniczna, deklaracja zgodności i nadzór rynku, na jednym praktycznym przykładzie produktowym.
Zobacz program szkolenia →