Problem"Jeszcze mamy czas" — najkosztowniejsze założenie tego roku
W rozmowach z producentami i importerami maszyn powtarza się ten sam schemat myślenia: skoro do 20 stycznia 2027 roku zostało jeszcze sporo miesięcy, temat można odłożyć na później. To rozumowanie pomija jedną istotną rzecz — przygotowanie dokumentacji technicznej, przeprowadzenie oceny ryzyka wg nowych wymagań i ewentualne zaangażowanie jednostki notyfikowanej to proces, który w praktyce trwa tygodnie, a czasem miesiące, a nie coś, co da się zrobić w ostatnim tygodniu grudnia 2026 roku.
Do tego dochodzi drugi błąd poznawczy: część firm zakłada, że skoro to "tylko" zmiana aktu prawnego z dyrektywy na rozporządzenie, różnice będą kosmetyczne. Tymczasem rozporządzenie (UE) 2023/1230 wprowadza m.in. nowe wymagania dotyczące cyberbezpieczeństwa, zmienioną definicję "istotnej modyfikacji" i nowe kategorie maszyn wysokiego ryzyka — a to bezpośrednio wpływa na to, ile czasu potrzeba na dostosowanie.
RyzykoCo konkretnie grozi firmom, które nie zdążą
20 stycznia 2027 roku dyrektywa 2006/42/WE przestaje mieć zastosowanie do maszyn wprowadzanych do obrotu — nie ma żadnego okresu przejściowego, w którym można by dokończyć formalności "na styk". Konsekwencje spóźnienia są konkretne i wymierne:
Wstrzymanie wprowadzenia do obrotu
Maszyna, dla której dokumentacja i deklaracja zgodności nie odwołują się do rozporządzenia (UE) 2023/1230, nie może zostać legalnie wprowadzona do obrotu po 20 stycznia 2027 roku — niezależnie od tego, kiedy została wyprodukowana.
Utrata kontraktów i przetargów
Klienci B2B i zamawiający coraz częściej wymagają potwierdzenia zgodności z aktualnymi przepisami już na etapie oferty — brak gotowości może wykluczyć firmę z przetargu, zanim dojdzie do kontroli nadzoru rynku.
Do tego dochodzi ryzyko czysto operacyjne: jeśli jednostka notyfikowana jest wymagana dla danej kategorii maszyny (np. część A załącznika I), a firma zgłosi się do niej po raz pierwszy dopiero pod koniec 2026 roku, realnie może nie zdążyć z terminami — jednostki notyfikowane mają własne kolejki i harmonogramy pracy.
RozwiązanieRealny harmonogram wdrożenia — licząc wstecz od 20.01.2027
Zamiast traktować termin jako jedną datę w przyszłości, warto rozłożyć przygotowania na etapy, licząc czas od końca. Poniższa kolejność odzwierciedla to, co faktycznie zajmuje najwięcej czasu:
- 1
Audyt obecnej dokumentacji — sprawdzenie, które maszyny z portfolio będą wprowadzane do obrotu po 20.01.2027 i które elementy dokumentacji trzeba będzie zaktualizować.
- 2
Aktualizacja oceny ryzyka — uwzględnienie nowych wymagań zasadniczych (w tym cyberbezpieczeństwa) z załącznika III rozporządzenia.
- 3
Weryfikacja, czy wymagana jest jednostka notyfikowana — i jeśli tak, wczesny kontakt z uwagi na kolejki i czas realizacji.
- 4
Aktualizacja deklaracji zgodności i oznakowania CE — z odwołaniem do rozporządzenia (UE) 2023/1230 zamiast dyrektywy 2006/42/WE.
- 5
Przeszkolenie zespołu odpowiedzialnego za dokumentację i ocenę zgodności, żeby zmiana nie zależała od wiedzy jednej osoby.
Pytanie kontrolne: gdyby dziś trzeba było wprowadzić do obrotu Twoją flagową maszynę zgodnie z rozporządzeniem (UE) 2023/1230 zamiast dyrektywy — ile elementów dokumentacji wymagałoby zmiany?
Szkolenie
W szkoleniu online "Maszyny 2027" pokazujemy krok po kroku, jak zaplanować przejście z dyrektywy 2006/42/WE na rozporządzenie (UE) 2023/1230 — od audytu dokumentacji, przez ocenę ryzyka, po finalne oznakowanie CE — zanim zrobi się to termin ostateczny.
Zobacz program szkolenia →